Okres niemowlęctwa to czas, w którym większość swoich sił rodzice koncentrują na zdrowiu swojego dziecka, na jego dobrostanie – zamartwiają się, gdy ma kolki, cierpią wraz z nim w okresie gorączki czy podczas ząbkowania, często bez specjalnego powodu biegną do lekarza. Wszystko to po to, by ich pociecha cieszyła się dobrym zdrowiem oraz mogła zdrowo i szczęśliwie rosnąć. Dlatego właśnie ogromnym ciosem dla rodziców oraz przyczyną kolejnych zmartwień jest to, gdy dziecko zaczyna chorować. Już samo przeziębienie u niemowlaka, wysypka czy też zwyczajna infekcja urastają do rangi ogromnego problemu: tak małe dziecko nie powie nam, co je boli, nie odkrztusi zalegającej w oskrzelikach wydzieliny ani też nie wydmucha zawartości jamy nosowej do chusteczki. Przez to właśnie choroba u tak małych dzieci z reguły trwa dość długo. Na szczęście współcześnie dostępnych jest mnóstwo urządzeń, które wspierają dziecko i jego rodziców w procesie leczenia.
Skuteczna pomoc w chorobie
Współcześnie na rynku dostępnych jest wiele różnych produktów, dzięki którym chorowanie nie jest już takie straszne. Zalicza się do nich między innymi bezdotykowy termometr elektroniczny, aspirator do nosa ułatwiający odciąganie zalegającej wydzieliny, nebulizator służący do prozdrowotnych inhalacji czy też maści aromaterapeutyczne.
Zapobieganie chorobom
Dzieci są bardzo podatne na wszelkiego rodzaju infekcje. Zawsze więc dobrze jest zastanowić się, w jaki sposób ograniczyć pojawianie się wszelkiego rodzaju chorób. Sprawdzić może się na przykład tran, częstsze zabawy na świeżym powietrzu czy też zdrowa dieta pełna witamin.
Branża medyczna okazuje się mocno zróżnicowana pod względem zapotrzebowania na pracowników, wymagań i perspektyw oferowanych zarówno na początkowych, jak i późniejszych etapach kariery.
Największe szanse na pracę ma w Polsce pielęgniarka. Nie powoduje to jednak masowego garnięcia się do tego zawodu, mimo iż perspektywy zatrudnienia nie spadną na pewno przez przynajmniej kilka lat. W sektorze szykują się ustawowe podwyżki – nawet do kwoty 5250 zł brutto, ale dotyczyć będą one jedynie pielęgniarek z dyplomem magistra w pielęgniarstwie lub położnictwie oraz specjalizacją ( to dopiero od 2021 roku).
O ile w aptekach nie ma zbyt dużego zapotrzebowania na pracowników i nic nie wskazuje na to, by mogło się to zmienić, o tyle farmaceutów szukają koncerny farmaceutyczne. Nie zawsze jest to praca badawcza. Często farmaceuci obejmują stanowiska specjalisty w dziale rozwoju czy innowacji, product managera. Coraz częściej, oczekuje się od nich wykształcenia na poziomie doktoratu. Osoba posiadająca taki poziom wykształcenia może też zarobić znacznie więcej, nawet powyżej 10 000 zł.
Kierunki, które jeszcze kilka lat temu kończyły się bezrobociem, dziś dają perspektywy. Osób, które ukończyły kierunki związane z biologią, chemią, biotechnologią, mikrobiologią, genetyką, biologią molekularną, poszukują wielkie zagraniczne koncerny i mniejsze rodzime startupy.
Ofert pracy przybywa, bo biotechnologia rozwija się w błyskawicznym tempie. Nie zawsze jednak są to oferty skoncentrowane na pracy laboratoryjnej bądź technicznej – znacznie częściej firmy poszukują sprzedawców B2B (np. oferujących analizy molekularne dedykowane rolnictwu, branży kosmetycznej czy weterynaryjnej), osób odpowiedzialnych za obsługę klienta czy prowadzenie projektów. Na takich stanowiskach niezbędna jest nie tylko wiedza merytoryczna, ale również umiejętności budowania kontaktu i utrzymywania relacji z klientami. I oczywiście chęć do tego, by zamiast pracą przy szalkach zająć się sprzedażą.
dlatego właśnie nie rozumiem ludzi, którzy nie szczepią dzieci i świadomie narażają je na wszelkiego rodzaju choroby ;/
Nie ma nic gorszego niż widok dziecka w szpitalnym łóżku, naprawdę